potezny rurociag

Woda z głębi jezior popłynie w systemach klimatyzacyjnych Nawet w parny lipcowy dzień, gdy temperatura podnosi się do 32°C, w głębi jeziora Cayuga panuje chłód bliski 4°C. Inżynierowie z Cornell University największej pod względem gospodarczym jednostki miasta Ithaca w stanie Nowy Jork postanowili więc wykorzystać te wody w uniwersyteckim systemie klimatyzacji zużywającym pokaźną ilość energii elektrycznej. I tak ruszył projekt kosztujący 55 mln dolarów, który ma do 2005 roku zmniejszyć zużycie prądu na klimatyzację uniwersytetu o blisko 80%. W tym celu uniwersytet buduje potężny rurociąg. Jeden jego obieg, o średnicy rur 1.6 m, doprowadzi wodę pobieraną z głębokości 76 m z jeziora Cayuga do wymiennika ciepła na lądzie, skąd następnie nagrzana już woda będzie spuszczana z powrotem w wierzchnie warstwy jeziora. Drugim obiegiem, z rur o mniejszej średnicy, spłynie woda do wymiennika z rozsianych w promieniu 3 km instalacji uniwersyteckich; po oddaniu ciepła popłynie ponownie do urzą dzeń klimatyzacyjnych. Woda jeziorna nigdy nie zmiesza się z tą z systemu chłodzącego, ponieważ obiegi są rozłączne, a ciepło będzie przekazywane dzięki płytom ze stali nierdzewnej. Jest to duże przedsięwzięcie, ale trzeba coś robić oświadczyli przedstawiciele uniwersytetu. Działający do tej pory system wykorzystuje w obiegach